Alicja prowadzi agencję kreatywną „Dobrze Tworzę" - pomaga przedsiębiorcom uwolnić czas od social mediów. AI wykorzystywała codziennie, ale chaotycznie: do transkrypcji rolek i tworzenia kontentu dla klientów. Największy problem? Przy każdym zadaniu musiała tłumaczyć AI to samo od nowa. To spowalniało całą pracę.
Pokazałem jej krok po kroku, jak zbudować własnego asystenta i czym go „nakarmić". Dziś ma osobnego asystenta od sprzedaży i asystentkę od kontentu - oba obszary są poukładane. Dorzuciłem gotowe dokumenty do wdrożenia od ręki.
Efekt: czas tworzenia content planów dla klientów spadł o około 50% - na jednym planie Alicja oszczędza ~4 godziny, a robi ich kilka w tygodniu. Do tego wyższa jakość i więcej pomysłów na rolki niż była w stanie wymyślać sama.
Co zrobiliśmy konkretnie
- Zbudowaliśmy osobnego asystenta AI od sprzedaży i osobną asystentkę od kontentu - każde z nich zna swój obszar.
- Przygotowaliśmy plik kontekstu firmy, żeby Alicja nie tłumaczyła AI tego samego od nowa przy każdym zadaniu.
- Dorzuciłem gotowe dokumenty do wdrożenia od ręki - bez czekania, można było działać tego samego dnia.
- Ułożyliśmy proces tworzenia content planu: od pomysłu, przez research, po gotowy szkic.
„Na jednym content planie oszczędzam około 4 godziny. To, co wcześniej generowało mi AI, jest o wiele gorsze od tego, co dostaję teraz." - Alicja Oskiera, Dobrze Tworzę